Promocja czasopisma „We Ślōnsku. Kulturmagazin po naszymu”

W czwartek, 15 maja, w Sosnowcu w dawnej sali Rady Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Śląskiego odbyło się spotkanie promujące wydanie czasopisma pt. „We Ślōnsku. Kulturmagazin po naszymu”, które wydane zostało przez Fundację Nauki i Kultury na Śląsku. Przedstawicielami ze strony redakcji, którzy wzięli udział w spotkaniu byli: Adam Peter Kubik – redaktor i Markus Bonczkowitz – członek rady redakcyjnej, którzy opowiedzieli o tym, skąd wziął się pomysł na napisanie tego czasopisma.

Tytuł „We Ślōnsku. Kulturmagazin po naszymu” powstał z inicjatywy prof. Joanny Rostropowicz. Pomysł ten pojawił się pod koniec grudnia 2024 r., kiedy to profesor spotkała się z Adamem Kibikiem, który został mianowany szefem redakcji tego magazynu – mówił na początku spotkania Markus Bonczkowitz. Dodając, że bardzo szybko udało się zebrać sporą grupę osób, które chciały napisać teksty do czasopisma.

Z kolei Adam Kubik powiedział, że jednym z celów tego wydawnictwa było połączenie wszystkich dialektów języka śląskiego i pokazanie jak pluricentryczna jest śląska gŏdka.

Tematyka pierwszego numeru, który zatytułowany został „Annaberg” – tj. Góra Świętej Anny – obejmuje teksty o śląskiej gŏdce, historii i kulturze oraz teksty obejmujące kreatywne pisanie (creative writing), czyli opowiadania, wspomnienia czy też lirykę.

Poniżej: okładka i spis treści całego czasopisma (pozyskano od redaktora).

Autorzy tekstów

Chwilę później głos zabrali obecni na spotaniu autorzy: Nina Nowara-Matusik – autorka tekstu pt. „Tyn przeklynty Bytōm!” i Aleksander Lubina, który w czasopiśmie opublikował wiersz pt. „Starka”. Moderatorem spotkania był germanista – dr hab. Prof. UŚ Marek Krisch.

W kolejnej części spotkania zaprezentowane zostały wypowiedzi tych autorów, którzy nie mogli być obecni na spotkaniu. Byli nimi: Krista Popanda, Izabela Namyślik, Sandra Plewnia, dr Ryszard Wylecioł, Robert Hellfeier i Peter Bienia. Spotkanie zakończone zostało wypowiedzią, mieszkającego w Braunschweigu, Sebastiana Rudka z diaspory niemieckiej.

Hĕczyniy coraz bardziej zauważalne

Jest mi niezmiernie miło, że znalazłem się w gronie ponad 20 autorów, którzy opublikowali swoje teksty w tym czasopiśmie. Cieszę się też z tego, że hĕczyniy, którego istnienie w śląskiej gĕdce tak bardzo propaguję, jest coraz bardziej zauważalne w środowisku osób zajmujących się pisaniem tekstów po śląsku.

W opracowaniu mojego autorstwa, pt. „Jak 80 lĕt tymu amerykański flieger slecieł pod Rzyjnkowicōma” opisałem historię amerykańskiego bombowca liberator B-24, który w grudniu 1944 r. rozbił się pod Rzymkowicami. Z okazji 80. rocznicy tego wydarzenia, w grudniu zeszłego roku, napisałem też artykuł na ten temat, który opublikowany został w Tygodniku Prudnickim – więcej we wpisie Upadek liberatora pod Rzymkowicami.

Jest to pierwszy tekst, który w całości napisałem w ślyłnski gĕdce, w odmianie uwzględniającej charakterystyczne cechy hĕczyniĕ, które występują na wybranym obszarze dialektu głogóweckiego. Co ważne – redakcja wyraziła zgodę na napisanie tekstu z użyciem litery „ĕ”, która jednoznacznie identyfikuje wymowę pochylonego „a” w formie dwugłoski „eu”. Co również jest charekterystyczną cechą odmiany języka śląskiego funkcjonującego w moich rodzinnych stronach.

Tym bardziej zachęcam do obejrzenia i wysłuchania tego, co zarówno organizatorzy spotkania, jak i autorzy tekstów, mieli do powiedzenia.

Materiały wideo

Relacja ze spotkania (YouTube, We Ślōnsku Kulturmagazin).
Prezentacja autora (YouTube, Robert Hellfeier).

Gĕdka - dwugłoska "eu" w dialekcie głogóweckim
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.